They seem to make lots of good flash cms templates that has animation and sound.

Rodowicz rozważa operację plastyczną

Temat: Serdeczne Podziękowania dla kierownika za ostrzeżenie ...
Kiedyś koło Magnuszewa (Pomiędzy Kozienicami z Górą Kalwarią) zobaczyłem
pożar na skraju lasu, zabudowania oddalone, mogli mieszkańcy nie widzieć.
Zadzwoniłem pod 112. Najpierw zgłosił się Garwolin (miejscowość po drugiej
stronie Wisły, szosami dojazd co najmniej 130 km, w linii prostej koło 50
km)

???
130 to chyba przez Warszawę.
Jakby się uprzeć, to przez Dęblin jest równa setka.
A przez Górę Kalwarię coś koło 60 km.

W linii prostej - coś koło 30 km.

Powiedzieli, że oni nic nie mogą, każą dzwonić pod 998. Dzwonię tam, zgłasza
się Grójec. (znowu 50 km oddalona miejscowość). W końcu zgodzili się
zadzwonić sami do Magnuszewa.


(...)
Tutaj się zgadza.
A swoją drogą - dziwne, że Warka się nie zgłosiła...

Myślę, że to nieco bez sensu. Z tym Garwolinem to przesada. Ci co nie
znacie, zerknijcie na mapę, jaki jest dojazd z Garwolina do Magnuszewa


AutoMapa poświadcza jw. :)


Źródło: topranking.pl/1608/serdeczne,podziekowania,dla,kierownika,za.php


Temat: Chamstwo na drogach


Pawel D wrote in message ...
Jade sobie trasa W-wa Radom , 120 na godzinke, w nocy
podjezdza mi pod tylek gostek ktory chce jechac szybciej...
moze mnie spokojnie wyprzedzac...ale koniecznie chce zebym zjechal bardziej
na pobocze (przypominam ze jest noc i nie za bardzo widac podpitych
rolnikow
w szarych waciakach)
...siedzi mi na ogonie...co robie na chwile zapalam tylne przeciwmgielne
(mam dwa specjalnie po to) , koles mysli ze ja ostro hamuje i....juz jes
150
metrow za mna.
Mysle iz jest to dobry i w miare bezpieczny sposob pozbywannia sie rzepow z
ogona.
Ci ludzie nie rozumieja ze zjechanie w nocy na pobocze moze sie zle
skonczyc.


Jade sobie tą samą trasą, tyle że na dwópasmówce przed Grójcem, lewym pasem,
prędkość jw. Nagle podczepia się coś do mnie od tyłu. Zjeżdżam na prawy, on
też. Ograniczenie do 60 - myśle, że jak zwolnię, to wyprzedzi. Ale ten dalej
się trzyma za mną. Ograniczenie kończy się, ruszam szybciej, ale tym razem
do przepisowych 100. On znowy się trzyma za mną. Następne ograniczenie -
sytuacja powtarza się. Myśle - o co mu chodzi. Tym razem po zakończeniu
ograniczenia nie przyspieszam. W końcu wyprzedza mnie i .. widzę dziwną
przybudówkę na desce z przodu. Parę kilometrów dalej ten sam pojazd (mondeo)
stoi na poboczu a obok niego jakiś golf.
Tym razem nie dałem się upolować misiom (dla niewtajemniczonych - ta
przybudówka to pokładowy videoradar)
Dlatego zanim zaczniesz "brutalnie" pozbywać się ogona, sprawdź co to jest,
bo można się wpakować


Źródło: topranking.pl/1609/chamstwo,na,drogach.php


Temat: Bydgoszcz-Nałęczów
Witam.

Prawdopodobnie będę jechał 15.06 rano. Zwykle o tej porze jeździłem nad
morze i wystarczyło wyjechać przed dziewiątą rano by ominąć wszystkie
procesje chodzące po drodze międzynarodowej (sic!).
Przetrenowałem na kilku routeplannerach i zastanawiam się nad dwoma
wariantami:
1. "80"/"10"  przez Toruń, Płońsk do W-wy, a potem na Lublin i skręt w prawo
do Nałęczowa (tak radzą wszystkie programy)
2. jw. tylko w Lipnie odbić na południowy wschód i przez Płock, Wyszogród,
Mszczonów, Grójec ominąć Warszawę? Dalej nie wiem czy lepiej przez Radom i
Puławy czy skrótem przez Warkę, Kozienice i Puławy
3. jeszcze inaczej?

Która droga najlepsza biorąc pod uwagę procesje, jakość dróg, korki (chyba
tylko w W-wie?), roboty na drogach i inne utrudnienia???


Źródło: topranking.pl/1627/bydgoszcz,naleczow.php


Temat: W/wa-Rzeszów - ile jechaliście ?
typson napisał:

> 4 godzniy - liczbylbym blisko 5ciu. to nie 300 km po drodze 7 wawa-krakow
tylko
> czesto zmieniajace sie drogi nie zawsze pierwszej "waznosci" (bo jakosci to
> wszystkie sa 3ciej)

Nieprawda. Cały czas jedziesz krajową "dziewiątką". Najgorszy odcinek to
obecnie od Grójca do radomskiej dwupasmówki - rozjeżdzony przez tiry i pełen
szrżujących warszfskich miszczuff kierownicy w ich elytarnych limuzynach.
Bardzo się poprawiło po modernizacji obwodnicy w Ostrowcu. Nowa nawierzchnia
jest także za Opatowem. Podobnie w okolicach Nowej Dęby i Kolbuszowej - remonty
praktycznie skończone. Kończy się też remont przed samym Rzeszowem.

Można też jechać przez Lublin - jeżeli jedzie się z prawobrzeżnej Wawy. Do
Lublina bardzo ładna droga z szerokim poboczem. Najgorszy jest kawałek od
Lublina do Kraśnika i ostatni 20 km przed Rzeszowem (duży ruch i przeważnie
teren zabudowany. Remontów brak.

Jazdy przez G. Kalwarię, Kozienice i Sandomierz nie polecam - korki (jw.) i
fatalna nawierzchnia.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,20,25813748,25813748,W_wa_Rzeszow_ile_jechaliscie_.html


Temat: IE NBP: Ceny na rynku nieruchomości spadną o ok...
Bzdury!
Nieruchomosci mogą tylko drożeć, ew. przez chwilę utrzymywać ceny (i
to jest najlepszy, totalnie zjebis.y moment do kupna). Tak więc już
zaraz, na wiosnę, jak się ludziom poprawią humory będzie wielgo
podwyżka cen i ostra jazda w górę. Przegonimy Madryt, a zaraz
później Rzym, Paryż, Bareclonę i Londyn. Docelowo ceny w Grójcu będą
porównywalne z Mote Carlo, no bo Unia, Euro itp. wiadomo, musi się
wyrównać. Przecież to oczywiste, Grząbka, Szuler, JW i inni o tym
mówili, a oni sie znają. Takze kupujcie teraz, bo przegracie życie.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,778,90955568,90955568,IE_NBP_Ceny_na_rynku_nieruchomosci_spadna_o_ok_.html


Temat: "Rz": Nadciąga wielka przecena mieszkań
Zagrozeni są wszyscy deweloperzy
Pierdół stojących w artykule nie chce mi się komentować. No, może
poza tym, że warto zwrócić uwagę na prognozowane już otwarcie 20-30
procentowe spadki. Do niedawna "eksperci" mówili o max 10%,
wcześniej, że potanieje tylko szajs, wczesniej, że spadków nie
będzie, a zastój w cenqch jest przejściowy, a jeszcze wczesniej, że
o 20% rocznie to będzie rosło (docelowo Grójec w cenie Monte Carlo,
a Wąbrzeźno w cenie Luksemburga). Wnioski każdy rozsądny człowiek
wyciągnie sam.

Na co pragnę zwrócić uwagę to często powtarzany frazes, że zagrożeni
są mali deweloperzy. Otóż nie jest to prawdą, takie JW Destruction
czy Polnord mają słabą płynność finansową i ogromne koszty. Ważne,
by potencjalni klienci - nawet obecnie tacy się znajdą - nie dale
się zwieźć wielkości firmy, bo ona niewiele ma wspólnego z
rzeczywistą kondycją i ryzykiem transakcji. W ogóle jak ktoś myśli o
zakupie nieskończonego mieszkania/domu, to powinien czym prędzej
udać się do specjalisty (i nie mam na myśli specjalisty z otwartego
fajansa). Zawsze był to kiepski pomysł, a dziś jest zwyczajnie głupi.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,778,91416493,91416493,_Rz_Nadciaga_wielka_przecena_mieszkan.html


Temat: ______Drożdże dla piq-a i Scana__________na #-a___
___________________na swe usprawiedliwienie mam to
iż jednak opisałem, ZE DWA RAZY, jak to piłem w Dworku Grafa

(Donnesmarcka -w 1938 sprzedałą Polsce tereny pod fabrykę Zuk-a

_______słynny w 20-leciu COP!!!w rok wybudowali a tera rozwalili!)

z kapitanem SB, ktory dosiadł sie nas ja i Wojtek, ten cosmy
wjechali bez ztarzymywania na szlabanie z uzbrojonym w broń maszynową
wartownikem do JW obok Grójca...)

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,13,106748958,106748958,_Drozdze_dla_piq_a_i_Scana_na_a_.html


Temat: Legia ponownie przynosi wstyd naszemu miastu!
Gość portalu: mary napisał(a):

> Zaden porzadny Warszawiak nie kibicuje Legii, bo to PPR-owski klub. Jeżlei
już, to
> Polonia!

Mary - jeśli w szkole odsypiała(e)ś melanże na historii, to nie czyń efektów
tego rzeczą publiczną. Legia za czasów komuny była tak samo pupilkiem
czerwonych, jak cała reszta naszego sportu, której szlachetną reprezentację
stanowią także Poloniści typu Irena Szewińska (obecnie pupilka zdaję się
pisiaków). Natomiast tradycja Legii W-wa sięga czasów uprawiania sportu przez
żołnierzy Legionów niejakiego Piłsudskiego (stąd nazwa) i jeśli mnie pamięć nie
myli Piłsudski nie należał do PPR. Poza tym Legia to nie tylko drużyna
skacowanych kopaczy piłki skórzanej (obecnie na utrzymaniu niejakiego Mariusza
Waltera i jego przyjaciół) ale też Klub mający ogromne osiągnięcia w innych
dyscyplinach sportu i prosiłbym o nie generalizowanie... Jeśli zaś chodzi o
Polonię W. - zacny to klub kolejarski, obecnie na utrzymaniu postSLD-owskiej
firmy pseudobudowlanej JW-Construction - co nie przeszkadza mu zajmować zdaję
się ostatniego miejsca w II lidze i dążyć do tradycyjnego wykonywania rozgrywek
w lidze III (jest taka piosenka o Polonii, której ostatnie słowa brzmią "bo w
trzeciej lidze nie jest źle").

Co do przeniesienia sekcji kopaczy Legii, jestem za - tyle, że nie do Grójca,
ale do Sękocina - do dawnej siedziby Big Brothera-TVN. Wtedy Mariusz W. miałby
przynajmniej jakąś kontrolę nad tym, na co idą jego ciężko zarobione pieniądze.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,51,48977774,48977774,Legia_ponownie_przynosi_wstyd_naszemu_miastu_.html


Temat: Kocham Radom = Kocham Grójec!!!
Kocham Radom = Kocham Grójec!!!
jw
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,472,52107069,52107069,Kocham_Radom_Kocham_Grojec_.html


Temat: ______Dzięki piq w wigilię 65 urodzin i imienin!_
__piłem nawet z generałem w stanie wojennym piczku
w Grójcu Jednostka - JW 2962_!
www.rezerwisci.eu/rejestr.php?rocznik_ID=8135
No a teraz ryj ....pod Grójcem!
Pokaż jak sobie radzisz z dzienikarskim rzemiosłem
przebij Żakowskiego, Olejnik, Lisa, a mozę podzielisz los Cichego...
209.85.129.132/forum2.dziennik.pl/
"Wojtek z Krakowa

»Michnik manipulator 2009-02-21 15:10
Brawo Cichy!!! Choć sam przez wiele lat uczestniczył w tym
szachrajstwie, znakomicie, precyzyjnie i rzeczowo przedstawił
mechanizm działania Wybiórczej.
Fobie i uprzedzenia kierownictwa, które mentalnie zatrzymało się w
1968 r., lub nawet w latach 30.
Glanowanie i szkalowanie przeciwników politycznych
Bratanie się z komunistami, zablokowanie lustracji i dekomunizacji,
obrona postkomunizmu, wpędzania i tak zakompleksionych Polaków w
jeszcze większe kompleksy i zachęcanie do ciągłego samobiczowania.
~s.wawelski

»Bolszewia Wyborcza. 2009-02-21 13:12

Misja Heleny, która jest stuprocentową Żydówką, polegała zawsze na
chronieniu polskich Żydów przed jakimkolwiek złym losem. To zadanie
wykonała w stu procentach. Była komendantką ŻOB w latach 90. Nie
można się dziwić, że ona ze swoim zapleczem kulturowym i genetycznym
nie była specjalnie wrażliwa na to, że mordowano księży po 1981, czy
że generał Fieldorf był ofiarą mordu sądowego, w którym brała udział
sędzia Wolińska. Misją Łuczywo było ratowanie sędzi Wolińskiej i
wszystkich, obojętnie jak zapisanych w historii Polaków żydowskiego
pochodzenia przed jakimkolwiek nieszczęściem. Także przed naprawdę
istniejącym tutaj antysemityzmem....."

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,13,102159321,102159321,_Dzieki_piq_w_wigilie_65_urodzin_i_imienin_.html


Temat: Nareszcie dobry pomysł PiSu
Lubię każdego kto ceni mnie bez pieniędzy i bez św
ięta.

Praca daje radość...daje poczucie wartości..daje innym potrzebne
im do zycia rzeczy...

W pracy czas mija szybko i efektywnie.

Jeśli lubisz zajęcie jakie możesz wykonywać nie myślisz jak Wy
ile sie da na tym zarobić.

Zapał jaki jednoczy ludzi o podobnych zainteresowaniach daje coś
wiecej niż suma satysfakcji poszczególnych pracowników w zespole.
Daje proporcjonalnie tak dużo więcej - jak efekty ich pracy są
nacechowane pewnym rodzajem sztuki, natchnione pewną aurą, nie
dajaca się opisać liczbami ksiegowymi!!!!

Wiem po prawie 10 latach, ze Wasze satysfakcje są z innej gliny

........specjalnie opisywałem takie momenty w mojej pracy,
których nikt nigdy i nigdzie nie przeżył i nikt juz nigdy i nigdzie
nie powtórzy...

Ten wiatr we włosach, gdy szturmowaliśmy Jednostkę Wojskowa
w Grójcu i natychmiast ogłoszony alarm W STANIE WOJENNYM nie
zdołąła nas dorwać.

Usiedliśmy przy czytniku kart przed Odrą...
rozłożony biały papier z DW304 ...
gdy zamykano bramę Ośrodka wewnątzr JW przed poscigiem
plutonów WSW.

Albo kiedy w połowie picia ...ech...co Wy wiecie o serwisie

kto dziś zdiagnozuje wpierw który program, potem ktory rozkaz
ktory mikrorozkaz...włączy BAS

i zasynchronizuje pętlę głowną jednostki centralnej procesora z
zegarem sterownika PDP-11 i mechanizmem napędu obrotami talerzy
by znaleźć w nagłówku podwójnie generowane CRC

odliczając lupą pojedyncze bity...

a wszystkie diagnozy poniżej 5 min

Zysk?
A kto miał głowe o takich NIZEZYCIOWYCH bzdetach mysleć
gdy grała orkiestra a kelner stawiał stolik na podescie orkiestry
zeby pijana hołota mdzy stolikami nie przeszkadzała...


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,13,91736958,91736958,Nareszcie_dobry_pomysl_PiSu.html


Temat: Wykaz pociągów objętych zmianami od dnia 1 lipca 2003 roku
stu@poczta.onet.pl napisał(a):


http://www.pr.pkp.pl/niusy/odwolane.html


Czyli na Lubelszczyźnie tracimy :

Dęblin - Radom 2.53 - zdziwiłbym się gdyby tym ktoś jeździł
Dęblin - Wawa 20.55 - jw.
Dęblin - Lublin 14.00 - na tej linii to chyba generalnie mała frekwencja tak
że dziwne że tylko ten pociąg do zawieszenia
Dęblin - Łuków 4.25 8.20 20.52 - też raczej marginalne kursy o małej
frekwencji choć przyznam że pociąg o 20.52 wydawał się dość użyteczny przy
powrotach do Łukowa z okolic Krakowa, Kielc i Radomia. Inna sprawa że
łukowianie tak przyzwyczaili się do jeżdżenia przez Wawę i okolice wszędzie
że nawet niektórzy jeźdżą blachosmrodami z Łukowa do Kraka przez Siedlce -
Mińsk Maz. - Grójec - Rawę Maz. - Częstochowę i A4 :-)

Lublin - Rozwadów o 7.27 i 17.49 skrócone do Rzeczycy - tu nawet na odcinku
do Lublin - Rzeczyca występują klimaty typu 10-15 osób w Bipie tak że dziw że
nie zlikwidowano w całości.

Lublin - Stalowa WOla 5.50 - likwidacja w całości. To pociąg kuriozum -
pogrobowiec Wisłoka. Kiedyś pisałem , że może miałby rację bytu w relacji
Lublin 5.50 - Rozwadów - 7.40 - Dębica 10.30- Kraków 12.00 i może Zakopane
15.00 na całej trasie przyspieszony w taryfie osobowej oczywiście w 5,6,7
no ale ludzie mądrzejsi ode mnie zdecydowali że komu nie chce się wstawać o 4
rano i brać taxi żeby zdążyć na Sztygara o 5.00 powinien jeździć do Krakowa
busem.

Łuków - Pilawa - Wawa Zach. 3.38 i 15.12
tym o 3.38 ponoć jeździło dużo osób w poniedziałki do pracy do Wawy. Ten o
15.12 zwykle odjeżdżał z Łukowa z kilkoma osobami na pokładzie.
Łuków - Pilawa 12.40 - też frekwencja mizerniutka

Łuków - Dęblin 10.00 13.15 19.23

o 10.00 wiózł zwykle kilka osób. O 13.15 i 19.23 było nieco lepiej. Pociąg o
19.23 był najpóźniejszym połączeniem Łukowa z Lublinem i umożliwiał wieczorny
dojazd do Lublina np. z Siedlec czy Hajnówki no ale skoro są busy z Łukowa do
Lublina o 18.40 i 19.00 to niby po co PKP ma robić im konkurencję.

Pilawa - Łuków 14.57 - nie wypowiadam się bo nie widziałem choć godzina dość
atrakcyjna

St. Wola - Lublin 19.30 będzie jeździł tylko w relacji Rzeczyca - Lublin .
Jechałem kiedyś, w sumie z 20 osób w Bipie. Było to niezłe połąćzenie do
powrotów do Lublina z wycieczek na południe. Na pocieszenie zostały busy i
PKSy z Niska.

St. W - Lublin 17.19 - pogrobowiec Wisłoka. I tak się dziwię że tak długo
jeździł.

St.W. - Kraśnik 23.50. Rozumiem że z Kraśnika rano też nic nie będzie. Nie
wiem. nie jechałem służył chyba do dowozu i odwozu pracowników Huty która też
chyba ulegnie likwidacji...

W-wa Zach. - Łuków 20.00.  Pociąg dla spóźnionych na Podlasie których nie
było zbyt wielu.

W-wa - Dęblin 22.22 skrócony do Pilawy. Nie wiem nie jechałem.

IMHO nie jest źle.
Powyżśze pociągi to chyba minimum tego co PKP-PR powinny zlikwidować.
W przypadku Lubelszczyzny to , że zlikwidują pociągi nie znaczy że nie będzie
czym dojechać :-))) tak  że chyba w innych regionach mają gorzej.

Nie zdziwię się jeżeli w grudniu całkowicie padną linie Rzeczyca - Rozwadów,
Łuków - Pilawa, Łuków - Dęblin. Nie byłbym też zszokowany gdyby zlikwidowano
pociągi Chełm - Dorohusk no i mocno przerzedzono pociągi na innych liniach
typu Siedlce - Terespol czy Dęblin - Chełm

pozdrówka
aron


Źródło: topranking.pl/1570/wykaz,pociagow,objetych,zmianami,od,dnia,1.php